Poniedziałek, 20 listopada 2017. Imieniny Anatola, Edyty, Rafała

Podziel się:

Podziel się:

100 tysięcy kary za sprzedaż gumy do żucia

Już niedługo zakupy zrobimy tylko w co drugą niedzielę. W Wigilię i Wielką Sobotę wszystkie sklepy, stacje benzynowe czy apteki będą pracować do 14. Maksymalna kara za złamanie zakazu handlu w niedzielę to 100 tysięcy złotych.

Wygląda na to, że już niedługo doczekamy się ograniczenia handlu w niedziele. Projekt popieranej przez PiS ustawy jest już gotowy. Podkomisja stała do spraw rynku pracy opracowała bowiem zasady ograniczenia niedzielnego handlu. Przewidziano w nim zakaz handlu w 1 i 3 niedzielę miesiąca.

W sumie posłowie przewidzieli 24 odstępstwa od tej zasady. Zakaz nie dotyczy bowiem między innymi stacji benzynowych "których przeważająca działalność polega na sprzedaży paliw", kwiaciarni, aptek. poczty, sklepów z pamiątkami, sklepów szpitalach i na dworcach czy sprzedaży kwiatów, wiązanek, wieńców i zniczy przy cmentarzach. Posłowie zrobili też ukłon w stronę rolników.
Od dnia 1 czerwca do 30 września we wszystkie niedziele będą mogły pracować sklepy sprzedające części zamienne i
maszyny rolnicze.

Ponadto posłowie PiS chcą aby w Wigilię i Wielką Sobotę handel pracował tylko tylko do 14. W tym przypadku bez wyjątków. Wyłączone z zakazu mają być za to kolejne dwie niedziele, poprzedzające pierwszy dzień Bożego Narodzenia oraz niedziela bezpośrednio poprzedzającą Wielkanoc. Co grozi za złamanie zakazów? - Kto, wbrew zakazowi handlu oraz wykonywania czynności związanych z handlem w niedziele lub święta, powierza wykonywanie takiej pracy pracownikowi lub zatrudnionemu, podlega karze grzywny w wysokości od 1000 do 100 000 zł. - czytamy w projekcie.

Na razie nie wiadomo, jak na te zapisy zareaguje "Solidarność", która chciała zamknąć sklepy we wszystkie niedziele. — Już nie apeluję, ale żądam, aby ten projekt obywatelski, o którym mówiliście przed wyborami, wreszcie został zrealizowany — zwracał się niedawno do PiS Piotr Duda, szef "Solidarności". Jak widać PiS nie do końca wysłuchał związkowców.

Największą niewiadomą w projekcie jest zakaz handlu w internecie (handel jest dozwolony tylko wtedy, gdy "sprzedaż ma
charakter zautomatyzowany". Czy to np. znaczy, że sklepy internetowe będą musiały w co drugą niedzielę wyłączać swoje witryny?

Projekt niedługo trafi pod obrady Sejmu i wtedy przekonamy się, jakiego ostatecznie nabierze kształtu.






Artykuł został umieszczony przez naszego użytkownika na jego profilu: czytelnik KP oraz opublikowany na portalu Biznes i Finanse: 100 tysięcy kary za nielegalną sprzedaż gumy do żucia
Oceń artykuł:

(0)