Sobota, 15 sierpnia 2020. Imieniny Marii, Napoleona, Stelii

Podziel się:

Podziel się:

Krzyszfot Skiba: mam pomysł na festiwal dla Kętrzyna

Polacy, Ukraińcy i Rosjanie zagrali w Kętrzynie na koncercie "Zew Wolności". Pomysłodawcą tego niezwykłego wydarzenia był znany w Polsce muzyk, autor tekstów, satyryk oraz członek zespołu Big Cyc Krzysztof Skiba. Muzyk chce, aby takie międzynarodowe koncerty odbywały sie w Ketrzynie cyklicznie.

- Duży wpływ na ideę tego muzycznego przedsięwzięcia ma sytuacja na wschodzie Ukrainy. Jesteśmy zespołem, który zawsze angażował się politycznie, komentował rzeczywistość. Uważamy, że takie jest zadanie rasowych kapel rockowych i artystów. John Lennon, Bob Dylan czy Jimi Hendrix uczestniczyli w różnych akcjach protestu - mówi krzysztof Skiba.

- Ta impreza różni się od innych tym, że posiada pewne przesłanie polityczne. Bardzo nas przejmowały wydarzenia na kijowskim Majdanie. Byliśmy i jesteśmy całym sercem za wolną Ukrainą. Sytuacja polityczna jest obecnie bardzo napięta. Mam tutaj na myśli stosunki między Polską, Ukrainą a Rosją. Jeśli politycy nie mogą się porozumieć, to może muzycy złagodzą to napięcie. Mówi się, że muzyka łagodzi obyczaje. Lepiej na scenie spotykać się z gitarami, niż na polu bitwy z "kałachami”. Nie zgadzamy się na wojnę. A miejsce jest nieprzypadkowe - dodaje.

- Po pierwsze, mamy tutaj przyjaciół takich jak Piotr Pietras, który się poważnie zaangażował w organizację tego koncertu. Po drugie, otrzymaliśmy wsparcie od Kętrzyńskiego Centrum Kultury oraz miasta. Po trzecie, Kętrzyn posiada wspaniały amfiteatr. I po czwarte, położenie miasta przy granicy z Rosją, które zamieszkuje mniejszość ukraińska. Ma to swoją symbolicznmą wymowę - wyjaśnia Krzysztof Skiba.

Krzysztof Skiba powiedział też, że chciałbym, aby ten koncert przerodził się w cykliczne spotkania, a być może w festiwal, w którym będą brały udział zespoły z Białorusi, Litwy, Niemiec czy Izraela, a któremu będą towarzyszyć pokazy filmów, spotkania, dyskusje.

Kilkugodzinny koncert rozpoczęła grupa "Jabberwocky” z Augustowa. Następnie na scenie pojawił się rosyjski "Parovoz”, który zagrał miedzy innymi swój przebój ,,Zdrastwuj Lidl, Zdrastwuj Biedronka!”. Na zakończenie rosyjscy muzycy wspólnie z zespołem Big Cyc zaśpiewali piosenkę "Berlin Zachodni”.

- Nasza grupa powstała latem 2013 roku. Gramy rock, punk, reggae i pokrewne style. Każdy miłośnik dobrej muzyki rockowej znajdzie w naszym repertuarze coś bliskiego swojemu sercu. Cieszymy się, że możemy zaprezentować swoje piosenki w Kętrzynie. – powiedzieli członkowie kaliningradzkiego zespołu "Parovoz”.

Po gościach z Kaliningradu scenę opanowali muzycy ukraińskiej grupy "Haydamaky”. - Poprzez muzykę chcemy pokazać mieszkańcom Kętrzyna ukraiński charakter, ukraińską duszę. Pragniemy również wyrazić swoją solidarność z ukraińskimi żołnierzami, którzy walczą z wrogiem na swojej ziemi – mówi wokalista kijowskiego zespołu "Haydamaky” Ołeksandr Jarmoła.


Koncert zakończył się występem zespołu "Big Cyc”.

W związku z sytuacją na Ukrainie, nie zabrakło politycznego przesłania. "Wolna Ukraina”, "Rosja bez Putina”, "Polska i Ukraina razem” – takie hasła padały ze sceny. Krzysztof Skiba zachęcał do jedzenia polskich jabłek i przeprowadził konkurs pt. "Jedzenie jabłek na czas przeciwko Putinowi”.

Organizatorami imprezy byli: Kętrzyńskie Centrum Kultury, miasto Kętrzyn oraz City Club. W trakcie koncertu członkowie PCK zbierali pieniądze na środki opatrunkowe dla rannych, którzy ucierpieli w wyniku rosyjskiej agresji na Ukrainę.
as

Artykuł został umieszczony przez naszego użytkownika na jego profilu: Andrzej oraz opublikowany na portalu Kętrzyn: Krzyszfot Skiba: mam pomysł na festiwal dla Kętrzyna
Oceń artykuł:

(0)