Wtorek, 13 listopada 2018. Imieniny Arkadii, Krystyna, Stanisławy

FELIETON: Szymon Kołdys pisze. Coś się kończy, coś zaczyna

2018-06-23 09:00:00 (ost. akt: 2018-06-26 08:50:42)
Szymon Kołdys

Szymon Kołdys

No i nastały upragnione wakacje. Doczekaliśmy końca roku szkolnego. Niektórzy kończą gimnazjum inni średnią. Ciekawe, że nikt nie kończy podstawówki.

Zobacz także: FELIETON: Szymon Kołdys pisze. Taniej kupić FELIETON: Szymon Kołdys pisze. Taniej kupić Taniej kupić znaczy zyskać. „..Skoro i tak bym kupił kawę i cukier, a jest wyprzedaż, to kupię całe zgrzewki na dłużej wystarczy i mniej zapłacę."
To efekt reform oświatowych. Niektórzy też kończą muzyczną szkołę. Jakiś etap zostaje zamknięty, rozpoczyna się już niedługo nowy. Sporo niewiadomych, niepewności, ale też marzeń i zamiarów. Może te końce roku w szkołach przygotowują nas na to, że przez całe życie będą końce i początki? Niektóre oczekiwane, a niektóre niechciane jak grom z jasnego nieba. Niektórzy bowiem kończą pracę, bo tak się złożyło i muszą znaleźć inną. Inni muszą sprostać nowym wyzwaniom i wymaganiom w dotychczasowej pracy, co przypłacają większym stresem i często pieniędzmi - jeśli na przykład mają własną firmę i chcą nadążyć za RODO i innymi wymysłami. A nierzadko kończy się jakiś aspekt zdrowia, a zaczyna okres, którego końca się boimy, bo być może kolejnego początku nie będzie.

Niektóre końce są radosne i pełne nadziei np. koniec dyktatury, czy koniec spłacania długów. Nadzieja niesie nową energię i motywację do działania. No właśnie nadzieja - jej obecność bądź jej brak powoduje, że sytuację zmiany przeżywamy jako coś pozytywnego albo negatywnego. Skąd się zatem bierze nadzieja? Skąd ją wziąć, kiedy jest bardzo potrzebna? Często wybieramy się po nadzieję pod adres „pieniądze” - a jak odchodzimy stamtąd z kwitkiem, to jest jeszcze tak zwany "łut szczęścia” - trochę nieprzewidywalny, ale jak to w Panu Tadeuszu organizowali zajazd na Litwie - „ja z synowcem na czele i jakoś to będzie..”. Kiedy potrzebujemy nadziei, wtedy tak naprawdę potrzebujemy usłyszeć od kogoś bliskiego coś na kształt: ”..nie martw się, będzie dobrze..” i szukamy tego, kto nam powie te słowa, by naszą nadzieję umocnić. Można też i właściwie wielu to ludzi robi, przypomnieć sobie jak to dawniej było, jak to kiedyś były niepewne sytuacje i jak się poukładało. Owo sięganie pamięcią do własnych doświadczeń powoduje przekonanie, że skoro kiedyś się udało, to i teraz się wszystko dobrze ułoży. A to także ma siłę by wzmocnić nadzieję. Prorok Izajasz jednak kiedy mówi "Wspominam dowody łaski PANA..” (Iz 63:7) wyraża tę prostą myśl, że skoro kiedyś Bóg okazał się łaskaw to i teraz będzie, i nie polega na sobie, ani na przypadku, tylko pokłada ufność w Bogu.

Szymon Kołdys
pastor@baptysci.ketrzyn.pl

Czytaj e-wydanie
Podziel się informacją: Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. Swoją stronę założysz klikając " Tutaj ". Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij.

Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages