Czwartek, 16 sierpnia 2018. Imieniny Joachima, Nory, Stefana

FELIETON: Szymon Kołdys pisze. Co było, co będzie

2017-12-30 08:00:00 (ost. akt: 2017-12-30 14:34:41)
Szymon Kołdys

Szymon Kołdys

Koniec roku 2017 tuż tuż, więc jak zwykle szybko przechodzimy od świąt religijnych do świętowania bardziej świeckiego. Zawsze szybkość tego przejścia zdumiewała mnie.

Co było ważnego w tym ubiegającym roku, a co będzie w nadchodzącym. Któż to wie? Pewnie wróże i wróżki z telewizji już wiedzą, ale nie tylko, poważni analitycy i dziennikarze zastanawiają się nad tym, co przyniesie rok 2018.

Rok minął i zaszły poważne zmiany na politycznej i ekonomicznej scenie świata. Przyniósł także zmiany na mapie prześladowań chrześcijan jak informuje Open Doors. Zaprzysiężony na prezydenta w styczniu Donald Trump po kolei wywraca ustalone schematy polityki. Pewnie 2018 będzie kontynuacją jego poczynań. W dodatku wybory cara w Rosji będą i jeszcze Północna Korea nie wiadomo do czego się posunie. Brexit w kolejną fazę wejdzie no i pewnie będziemy świadkami jak się polski rząd siłuje z unijnymi instytucjami. Miejmy nadzieję, że śmiercionośnych powodzi, tajfunów i pożarów nie będzie, chociaż wszyscy mówią, że ocieplenie klimatu przyspieszyło i anomalie pogodowe są tego konsekwencją. W Polsce będą wybory samorządowe na jesień, a w Kętrzynie Rok Wojciecha Kętrzyńskiego.

I tak bez końca można by rozprawiać, a to o rosnących zastosowaniach sztucznej inteligencji, a to o geoinżynierii, czy choćby o gąsienicach, które ratują świat zjadając plastikowe butelki. A co na poziomie indywidualnym? Co nadchodzący rok oznacza dla mnie, dla ciebie? Z jakimi „mocnymi postanowieniami” rozpocznie się ten rok, czego w prywatnym życiu byś chciał/-a, na jakie zmiany liczysz? Czego się boisz?

Odpowiedź każdego człowieka byłaby inna. Myślę teraz o drogich memu sercu osobach, które chorują. Jakże bym chciał, by ten rok przyniósł im zdrowie, jednocześnie zdaję sobie sprawę, że moje pragnienie jest równe mojej bezsilności. Ale też owa bezsilność prowadzi nieodmiennie do Boga. Jest wiele spraw, zbyt wielkich by mieć na nie wpływ. Ale jest też Bóg, dla którego owe sprawy nie są zbyt wielkie. Czy poznać lepiej Boga, zrozumieć głębiej Jego wolę, to nie jest godny zamiar na nadchodzący rok?

Szymon Kołdys (pastor@baptysci.ketrzyn.pl)
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages